Wesoły Czas jest też tutaj:

Mały koncert na skrzypcach

Tekst

W futerale śpią skrzypeczki,
mają struny jak niteczki.
Obok smyczek cicho czeka,
aż go wezmę dziś z daleka.

Staję prosto, brodę kładę,
trochę tremy w sercu znajdę.
Pierwszy dźwięk ucieka bokiem,
drugi skacze krzywym krokiem.

Pani mówi: — Nic nie szkodzi,
muzyka powoli chodzi.
Kto dziś ćwiczy choć chwileczkę,
jutro zagra już piosneczkę.

Smyczek sunie raz i dwa,
struna śpiewa: la, la, la.
Palec szuka swego miejsca,
nutka wpada prosto w serca.

Czasem piszczy, czasem zgrzyta,
aż się śmieje cała płyta.
Lecz ja próbę robię dalej,
bo chcę zagrać coraz śmielej.

A gdy wieczór siada w kącie,
gram dla misia na horyzoncie.
Miś nie klaszcze, lecz się słucha,
nutka tańczy mu przy uszach.

Skrzypce mówią cienkim głosem,
że muzyka rośnie z czasem.
Krok po kroku, dzień po dniu,
mały koncert mieszka tu.