Wesoły Czas jest też tutaj:

Książki

Livia w Rzymie

03.07.2026

Bruna de Luca. Wydawnictwo Wilga.

Wyobraź sobie, że po kilku latach jedziesz odwiedzić ukochaną babcię… i odkrywasz, że Twoje miejsce najmilszego sercu wnuczęcia zajął chłopak z sąsiedztwa! Właśnie z taką sytuacją musi zmierzyć się Livia Nardelli, bohaterka książki „Livia w Rzymie”. Dla nastolatki to spory cios — i niestety tylko jeden z wielu.

Livia przyjeżdża do Rzymu z mamą, aby wesprzeć nestorkę rodu, Ninę, która po urazie przebywa w szpitalu. Córka i wnuczka przylatują ze Szkocji, by w czasie jej rekonwalescencji prowadzić rodzinny bar. Szybko okazuje się jednak, że Livia nie czuje się tu jak u siebie. Dla wielu jest Szkotką, turystką, obcą dziewczyną, która nie zna dobrze włoskiego, nie umie robić kawy i co chwilę popełnia gafy.

To dla niej szczególnie trudne, bo w Szkocji również nie zawsze była traktowana jak „swoja”. Tam wyróżniała się włoskimi korzeniami i wyglądem, a w Rzymie nagle okazuje się za mało włoska. Jakby tego było mało, o względy babci musi rywalizować z przystojnym Giulio, który pracuje w barze Niny i wydaje się znać ją lepiej niż własna wnuczka.

„Livia w Rzymie” to młodzieżowa powieść z motywem hate/love i dość przewidywalną fabułą, ale zdecydowanie ma swój urok. Warto po nią sięgnąć dla włoskiego klimatu, wtrąconych słówek, opisów mniej oczywistych rzymskich miejsc i apetycznych potraw. Obok lekkiego romansu pojawiają się też ważniejsze wątki: poczucie przynależności, trudne relacje rodzinne, przyjaźń, dojrzewanie i pierwsze nieśmiałe zauroczenie.

Bohaterowie, którzy na początku potrafią irytować, z czasem zyskują sympatię, gdy lepiej poznajemy ich motywacje i emocje. Dzięki temu historia staje się cieplejsza i bardziej angażująca.

To przyjemna, słoneczna lektura z Rzymem w tle, zapachem kawy, włoskimi smakami, vespą i nastoletnim chaosem uczuć. W sam raz na wakacje — szczególnie jeśli macie ochotę na książkę, która pozwala choć na chwilę przenieść się do Włoch. mniej

Recenzja dostępna dzięki współpracy z juzczytam. Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej propozycji.

Dodaj komentarz